Zdrowie – 2: Uraz? …i co z tym fantem zrobić

Carpal-Tunnel-Hand-Pain-Wrist-Pain-Arm-Pain-Shooting-Pain-Chiropractor-Chiropractic

źródło: greatchoicechiro.com

W poprzednim odcinku 😉 poznaliśmy najbardziej popularne muzyczne przypadłości i ich przyczyny.

Skąd jednak wiedzieć, że możemy być na drodze do urazu?

Do sygnałów ostrzegawczych należą:

  • ból
  • pieczenie
  • zmęczenie, uczucie ciężkości
  • uczucie słabości
  • ograniczona sprawność
  • mrowienie
  • drętwienie
  • sztywność

(oraz, już znacznie bardziej oczywiste,

  • mimowolne ruchy
  • zaburzenia krążenia
  • trudności w wykonywaniu codziennych czynności).

Co robić, gdy dostrzeżemy u siebie któreś z powyższych objawów?

Przede wszystkim: ODŁOŻYĆ INSTRUMENT!!!
Większość pomniejszych dolegliwości mija po jednym lub dwóch dniach odpoczynku. (Znajomy profesor mawia, że odczekać należy 48 godzin, zanim zaczniemy znów ćwiczyć, bo tyle czasu potrzeba tkance, by się zregenerowała.)
Unikaj wszelkich czynności obciążających uszkodzony obszar. Poza grą na instrumencie mogą to być także np. korzystanie z komputera, szydełkowanie, przenoszenie ciężarów, praca w ogrodzie, stolarka, malowanie, tapetowanie… 🙂

Aby zmniejszyć ból, możemy skorzystać ze środkow takich jak:

  • masaż –
    Masaż (np. lomi lomi, szwedzki, głęboki, gorącymi kamieniami) pomaga zatrzymać  skurcze i rozluźnić mięśnie. Może przynieść ogromną ulgę, gdy są one boleśnie spięte. “Odpowiednio często wykonywany masaż pozwala zapobiec bólom, które normalnie odczuwalibyśmy w wyniku przeciążenia mięśni”*.
    Warto jednak pamietać, że nie jest to metoda zapobiegania tym przeciążeniom.
  • lód –
    Okłady z lodu przyspieszają gojenie, minimalizują opuchliznę i zmniejszają ból. Paczki z lodem (lub np. mrożonym groszkiem 😉 ) owinięte cienkim ręcznikiem przykładamy do skóry na 40-60 sekund (czynność można powtórzyć kilka razy dziennie).
    Ważne: nie graj na instrumencie ani nie rozciągaj mieśni zaraz po potraktowaniu ich lodem! Możesz w ten sposób pogorszyć sytuację – “schłodzone” mięśnie są mniej elastyczne i bardziej podatne na uszkodzenie.
  • zimna/gorąca woda –
    Na ból nadgarstków i przedramion: zanurz ręce (po łokcie) 1) w bardzo ciepłej wodzie na 3 minuty, 2) w zimnej na 1 minutę. Powtórz 3 razy.
  • piłeczka –
    Najlepiej gumowa, rozmiarów tenisowej lub trochę większa piłeczka potrafi być wspaniałym narzędziem do automasażu. Umieść ją pod bolącym miejscem i “pokręć się” na niej (leżąc na podłodze lub opierając się o ścianę).
    Ja w ekstremalnych sytuacjach na niej śpię. Tj. podkładam pod kark/ramię, i jeśli się natychmiast nie zsunę, to następnego dnia jest lepiej.
  • stretching –
    Intensywna dawka ćwiczeń rozciągających czy godzina jogi działają cuda, gdy chodzi o rozluźnienie.
    O jednym i drugim będę jeszcze pisać.
  • pływanie –
    Idź na basen! Woda ukoi napięte mięśnie. (A jeśli jest i basenik z gorącą, to dodatkowo zrelaksuje 🙂 )
  • lekarstwo –
    w aptekach jest wiele maści i kremów przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Warto zastosować któreś z tych naturalnych/ziołowych. (Osobiście najbardziej lubię ten krem – 3. od prawej; niestety nie wiem, jaki jest jego polski odpowiednik – w każdym razie ta kombinacja składników działa.)

Jeśli po dwóch dniach odpoczynku i odpowiedniej troski o problematyczny obszar (zwłaszcza, gdy są to ręce) ból nadal się utrzymuje, powinno się pójść do specjalisty. Niestety, nie dorobiliśmy się jeszcze w Polsce instytucji odpowiedzialnej za muzyków. (Niemcy, Szwajcarzy czy Amerykanie mają niejedno centrum/stowarzyszenie/instytut “medycyny muzycznej”…) Mam wielką nadzieję, że kiedyś się to zmieni. Póki co, najlepiej chyba wybrać się do reumatologa…**

Zaczynając znów ćwiczyć, bądź bardzo ostrożny!
Jeśli nastąpił poważny uraz, to od sposobu, w jaki powrócisz do instrumentu, zależy, czy naprawdę wyzdrowiejesz: jeżeli natychmiast będziesz grać tyle, ile wcześniej i równie intensywnie, to najprawdopodobniej problem wkrótce znów się pojawi (przy byle okazji, np. dodatkowym stresie). Ważne, by kontynuować zaleconą terapię tak długo, aż nie będzie śladu po bólu ani jakichkolwiek ograniczeniach ruchu, a wytrzymałość, siła i koordynacja w pełni powrócą.

Zaczynaj po trochu, przez pierwsze dni – po kilka minut..!  Warto (najlepiej w konsultacji z lekarzem) ułożyć sobie plan, np.:
1. dzień – 5 min.,
2. – 2 x 5 min. z 15-min. przerwą,
3. – 10 min., 15 min. przerwy, 5 min. … itd.***
Brzmi niedorzecznie? Ćwiczmy więcej, proszę bardzo, ale mentalnie!…
Zwiększając czas gry pamiętajmy, by zawsze odpowiednio się rozgrzewać. Stosowne ćwiczenia fizyczne, poprawna postawa to podstawa w procesie powrotu do zdrowia.

Najważniejsze, by wyciągnąć nauczkę z tego, co się stało. Przeanalizować technikę, postawę, plan ćwiczenia, specyfikę naszych mięśni i ciała z jego słabościami czy asymetriami; a także podejście i generalny styl życia… i dociec, co spowodowało, umożliwiło, wpłynęło na uraz. Wprowadzić konieczne zmiany. I być mądrzejszym w przyszłości.
🙂

________________________

* V.Voner/Poradnik bez kantów: “Podstawy masażu”
Inne źródła: Janet Horvath, “Playing (less) hurt”

** POPRAWKA: patrz -> komentarze 🙂

*** …gwoli ścisłości: tak minimalistyczny plan to nie mój pomysł. Zalecają go (w różniących się od siebie szczegółach) książki o zdrowiu muzyków (np. “Das Gesundheitsbuch für Musiker” Renaty Klöppel).

Advertisements

4 thoughts on “Zdrowie – 2: Uraz? …i co z tym fantem zrobić

    • Ciekawy artykuł 😉 Ale reumatologa musisz niestety zmienić. Z takim czymś idzie się do ortopedy. Tyle, że on nic nie zrobi, bo przecież operować nie będzie. No chyba, że rzeczywiście jakaś gruba sprawa jest. Np. jak ktoś po lodzie i przerwie w graniu zrobi sobie kilkudniowy maraton i pozrywa wszystkie ścięgna ]:-> Zapisze najprawdopodobniej Voltaren w żelu. Albo Diclac. Ta maść, którą podałaś opiera się na arnice. To jest homeopatyczna rzecz. Nie znam się na tym. Naprawdę działa?

  1. raczej udać się do specjalisty zajmującego się leczeniem urazów i przeciążeń struktur kostno-mięśniowo-ścięgnistych np. ortopedy-traumatologa lub lakarza zajmującego się leczeniem urazów sportowców, którym częston również jest lekarz ortopeda ale czasem także lekarz z inną specjaslizacją np. reumatolog…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s